wtorek, 3 sierpnia 2010

"Szpiegostwo dla ubogich"-

- tak skomentował to Mąż. Natknęłam się na taki oto artykuł na rp.pl. Jako mały, internetowy szpieg stwierdziłam: "Kurde, fajne. Trza przetestować". I bardzo się zawiodłam. Przykład: tyle wyświetla się po wpisaniu w tę cudowną wyszukiwarkę mojego imienia i nazwiska.
Brakuje profilu "na fejsie", adresu e-mail (który naprawdę łatwo znaleźć).
Większość znalezionych stron to totalne śmieci, niepowiązane bezpośrednio ze mną.
Miejmy nadzieję, że 123people z czasem poprawi jakość wyszukiwania w obszarze "Polska".;)
Z drugiej strony, dzięki temu, że jest marna, mimo wkraczania na rynek tego typu wyszukiwarek wciąż można się czuć "względnie bezpiecznie". Jak zwykle, każdy kij ma dwa końce.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Related Posts with Thumbnails