Okazuje się jednak, że formuła tego bloga wymaga chyba pewnych zmian.
Historia z wczoraj:
"W. mówił, że znalazł jakieś fajne rozwiązanie i nawet mi tłumaczył, o co chodzi, ale nie do końca zrozumiałam."
"Chodziło o to, że żeby przyciąć treść na stronie, nie trzeba używać phpa. Można to zrobić cssem"
"Aaa... To czemu on tak od razu nie powiedział?"
"Pewnie myślał, że nie zrozumiesz, więc tłumaczył naokoło."
Wracając do blogu - w przyszłości trzeba będzie wprowadzić bardziej spójną kategoryzację postów. I taki oto mam zamysł podziału:
- błędy w sieci
- poradniki/know-how
- ciekawostki
- codzienność użyszkodnika
0 komentarze:
Prześlij komentarz